18 Wrzezśnia 2007

żebraczki i żebracy

Album60__Medium_.JPG

 

Fotografia z archiwum Zygmunta Kościelskiego. Lata czterdzieste.

Oto historie niektórych żebraków Tykocina zapisane w Księgach Zmarłych tykocińskiej parafii:

 

Dnia 21 lutego 1730 r. umarła pod austerią Elżbieta o nieznanym nazwisku, opatrzona Świętymi Sakramentami i została pochowana na cmentarzu parafialnym. Z zapisu w księdze dowiadujemy się, że była mieszczką tykocińską i miała około 40 lat. Austeria, pod którą zakończyła życie znajdowała się być może gdzieś przy głównym rynku. Nie była to jednak żadna z tych znanych austerii z II poł. XVIII w., ponieważ tamte zbudowano dużo później. Cmentarz parafialny znajdował się wówczas na dzisiejszej ulicy Poświętnej. Tam też stał stary kościół.

 

Dnia 1 lipca 1734 r. umarł, także pod austerią, ubogi Józef Zakrzewski. Przed śmiercią zdążył przyjąć wszystkie Sakramenty Święte. Pochowano go na tym samym cmentarzu od strony południowej. Miał lat około 60.

 

Dnia 14 sierpnia 1761 r. został pochowany na starym cmentarzu na Poświętnem około 30-letni Franciszek, przybysz o nieznanym nazwisku, znaleziony na ulicy „bez mowy”. Ludzie wezwali kapłana i zaświadczyli, że był katolikiem. Ksiądz misjonarz zdążył nałożyć na umierającego święte oleje.

 

Dnia 21 stycznia 1791 r. umarła Ewa, która skądś przybyła do Tykocina i żebrała na chleb. Przed śmiercią przyjęła Sakramenty Święte. Została pochowana na starym cmentarzu na Poświętnem, za darmo. Miała około 56 lat.

 

Ewa Wroczyńska