1 Listopada 2019

Wszystkich Świętych i Zaduszki w Tykocinie

Dzień Zaduszny. Kwesta na renowację zabytkowych nagrobków przeprowadzana jak co roku przez członków Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Tykocińskiej. Nie każdy z odwiedzających cmentarz wiedział, że otwarta jest w te święta kaplica rodziny Glogerów z piękną terakotową posadzką. Były tu także do lat 90-tych XX w. kolorowe szybki w strzelistych oknach oraz stare metalowe wieńce żałobne. Nie każdy wie także, że cztery drzewa - klon, jesion i dwie okazałe lipy przy północnym murze to pozostałość pięknego niegdyś drzewostanu usuwanego z powodu braku miejsca dla pochówków oraz niechęci do drzew, które zaśmiecają pomniki o dużej wartości materialnej. Nie są również na cmentarzu tykocińskim tolerowane tuje, ostatnie miejsca schronienia dla ptaków. Nie można niestety zapytać tu pochowanych osób, a z pewnością dla wielu z nich milszy byłby wieczny sen pod drzewem i wśród śpiewu ptaków niż  pod dziesiątkami kilogramów najładniej wypolerowanego kamienia. Ktoś zapalił na ściętym pniu czerwony znicz, requiem dla tui.