19 Sierpnia 2021

Wieczorny smutek nad Narwią

 

Przedwczoraj ( lub dzień wcześniej) pod piłę poszły drzewa rosnące na zapleczu posesji nr 12 i 10 Placu Czarnieckiego. Dwie  płaczące wierzby , okazy zdrowia, świerk, lipa, jesion i czeremcha, siedlisko ptaków, dające piękny zapach w porze kwitnienia. Drzewa przy domu nr 10 zasadziła w latach 90-tych Alicja Matusiewicz.  Widok na miasto zmienił się,  zatracił wymiar wertykalny, krajobraz wypłaszczył. Pozostanie już tylko patrzenie w dół.

 

 The day before yesterday (or the day before) saw the trees growing in the back of property no. 12 and 10 at Czarniecki Square. Two weeping willows, specimens of health, spruce, linden, ash and bird cherry, a bird habitat, giving a beautiful fragrance during the flowering season. The trees at house no. 10 were planted in the 1990 by Alicja Matusiewicz. The view of the city changed, it lost its vertical dimension, the landscape flattened. All that's left to do is look down.