30 Wrzezśnia 2007

Kuczki i odpust św. Wincentego

Tykocińskie jesienne święta to dowód wspaniałej i żywej tradycji wielokulturowej Tykocina.

 

Na uroczystej sumie w parafialnym kościele św. Trójcy ;w otoczeniu barwnych straganów odbyła się procesja  - ostatnia w tym roku – ku czci św.Wincentego a Paulo, patrona tykocińskiego kościoła, prekursora instytucji opieki społecznej i odnowiciela edukacji seminaryjnej księży, twórcy zakonu Misjonarzy działającego także w Tykocinie: w budynku obecnej plebanii mieścił się wydział Filozoficzny Seminarium Duchownego prowadzonego przez księży Misjonarzy, o czym bardzo ciekawie mówił podczas kazania  ks. Wojciech Rzepa. Uroczystość zakończyło odśpiewanie Te Deum – jak zwykle z całego serca i całej duszy z brzmiącym fortissimo akompaniamentem tykocińskich organów. A było za co dziękować. Piękna jesienna pogoda, działający zegar na wieży akompaniujący uroczystości biciem kwadransów  wart byłby uwagi turystów, promocji w mediach, ale przede wszystkim większego zainteresowania ze strony mieszkańców Tykocina.  

    

 

Na przełomie września i października przypadają także wielkie święta żydowskie: Nowy Rok, Yom Kipur oraz Sukot - święto upamiętniające wędrówkę żydów przez pustynię z Egiptu do Ziemi Obiecanej.  Na podwórkach żydowskich domów pojawiały się przed wojną kuczki-szłasy. Jedna tylko, pięknie udekorowana  kuczka jak co roku pojawiła się pod synagogą, upamiętniając tykocińskie tradycje tego święta, a suto zastawiony stół pełen owoców (Sukot był także świętem plonów) - tradycyjnie - zwabił tłumy turystów. Uroczystości towarzyszyły prelekcje i koncert w synagodze.

 

Dla dopełnia listy świat jesiennych:  w Klasztorze 4 października wypada odpust św. Franciszka.